fbpx


Jesteś specjalistą/ką lub menadżerem/ką i chciałbyś/chciałabyś, aby czas, który spędzasz w pracy nie był tylko niesatysfakcjonującym oczekiwaniem na weekend, ale stał się okazją do realizacji Twojego sensu życia?

Dobrze trafiłeś/aś!

Nazywam się Ania Schattovits i zamierzam pokazać Ci, że można pracować sensownie oraz czerpać satysfakcję ze swojej zawodowej
misji.

Doskonale wiem czym jest poczucie zawodowego bezsensu.

Bezrefleksyjne i niesatysfakcjonujące odhaczanie zadań z listy.

Robienie rzeczy tylko dlatego, aby zaspokoić oczekiwania innych lub aby otrzymać awans, czy podwyżkę.

Wiem czym jest wewnętrzna pustka, która pojawia się w niedzielne popołudnie na samą myśl o zawodowych obowiązkach.

Wiem też jednak, jak to jest wstawać z łóżka w poniedziałkowy poranek z uśmiechem na twarzy i z energią do działania.

Jak to jest chcieć uczyć się nowych rzeczy, mówić o swoich zawodowych planach z dumą i czuć czystą przyjemność z procesu osiągania swoich celów.

Wiem jak to jest czuć się dobrze ze sobą, gdy dostrzegam mój wpływ na to, jak wygląda mój dzień pracy. Gdy zadania, które wykonuję nie są kwestią przypadku, a efektem świadomych decyzji, które wypływają z mojego sensu życia.

Przeszłam długą drogę od zawodowego bezsensu i wypalenia, do zawodowego spełnienia i poczucia, że moja praca wspiera mój sens życia.

Wierzę, że Ty także jesteś w stanie to zrobić.

Jesteś gotowy/a na to, aby od dziś zacząć pracować sensownie?

Zawodowa dobra zmiana:

 

W 2014 roku pierwszy raz przekroczyłam progi korporacji jako trenerka. Cały świat gratulował mi wtedy sukcesu, jakim było zdobycie pracy w mojej branży od razu po studiach – kończyłam psychologię biznesu z naciskiem na specjalizację trenerską.

I mnie towarzyszył wtedy ogromny entuzjazm. Czułam moją misję w każdym kawałeczku ciała. Uwielbiałam być na sali szkoleniowej i uczyć ludzi o procesach psychologicznych, które wspierają rozwój osobisty.

Rzeczywistość biznesowa była jednak jak kubeł zimnej wody dla mojej misji i wizji pracy trenerskiej. Okazało się, że w biznesie liczą się przede wszystkim liczby, a kompetencji psychologicznych przecież zmierzyć tak łatwo się nie da. Dlatego przez 4 pierwsze lata swojej trenerskiej kariery, zamiast w szkoleniach psychologicznych, specjalizowałam się w treningach sprzedażowo – produktowych, które sprowadzały się do przekazywania w kółko tych samych informacji zawartych w standardach obsługi klienta – pytania otwarte, pytania zamknięte, prezentacja oferty, domknięcie sprzedaży i tak dalej, i tak dalej….

I tak trwałam w bezmyślnym odtwarzaniu ciągle tych samych zadań najpierw tracąc z oczu siebie, później tracąc z oczu innych. Trzeba było przecież jakoś zarabiać na życie, a prowadzenie szkoleń to było coś, co potrafiłam robić najlepiej.

Takim sposobem odpuściłam sobie nadzieję na to, że połączenie sensu życia z pracą jest możliwe.

To był ten czas, w którym trudno było mi się zwlec z łóżka na myśl o tym, co dziś czeka mnie w pracy.

 

W 2019 roku w porywie ogromnej zawodowej frustracji postanowiłam jednak zawalczyć o swój zawodowy sens. I w tym właśnie roku po raz pierwszy przekroczyłam progi Instytutu Psychoedukacji i Rozwoju Integralnego, aby zacząć uczyć się coachingu, czyli tego, jak wspierać siebie i innych w odnajdywaniu sensu życia.

Jak się później okazało, był to pierwszy krok do tego, aby mój sens życia mógł zmaterializować się w moich działaniach zawodowych.

Krótko po rozpoczęciu kursu znalazłam pracę, w której mogłam realizować swoją trenerską wizję i misję, którą porzuciłam 5 lat wcześniej. Okazało się, że istnieją firmy, w których kompetencje psychologiczne i rozwój pracowników, są jednym z najwyższych priorytetów. Nadzieja w zawodowy sens wróciła.

W 2020 roku zaczynam uczyć się podejść rozwojowych – treningu akceptacji i zaangażowania, podejścia skoncentrowanego na współczuciu oraz dialogu motywującego – które, po pierwsze pomagają mi wplatać ważne dla mnie wartości w pracę z klientkami/klientami, po drugie dają mi konkretne narzędzia, dzięki którym moi klienci/klientki mogą odważniej sięgać po swój życiowy sens w pracy.

W tym samym roku ruszam ze swoją działalnością coachingową i zaczynam na szerszą skalę wspierać ludzi w odnajdywaniu odpowiedzi na pytanie: jak pracować sensownie i czerpać satysfakcję z zawodowej misji?

….. ta historia piszę się dalej

Od 2019 roku cały czas uczę się wracać do siebie, do tego co dla mnie ważne i świadomości, że mam wpływ na to, czy moja praca jest spójna z moim życiowym sensem. Wiem już czym grozi rozdzielenie sensu od pracy, jak wielkie cierpienie i frustrację to powoduje. Moją misją jest więc pomoc innym w odważnym i czułym wplataniu sensu życia w swoje zawodowe obowiązki

Sprawdź moje kompetencje
Troszczę się o to, aby pracować z Klientkami/Klientami metodami zweryfikowanymi naukowo. Dlatego cały czas podnoszę swoje kompetencje, a swoją pracę poddaję stałej superwizji.
Pięcioletnie studia magisterskie - kierunek psychologia
Uniwersytet SWPS
Szkoła Profesjonalnego Coachingu
Instytut Psychoedukacji i Rozwoju Integralnego
Praktyk Dialogu Motywującego
Polski Instytut Dialogu Motywującego
Profesjonalny Coach
Studium Zawodowe Coacha Biznesu NOVO
Psychoterapia oparta na analizie funkcjonalnej
dr Matthew Skinta
Trening Akceptacji i Zaangażowania
Sabina Sadecka
Trening Współczucia
The Mind Institute Julia Wahl
Poprzedni
Następny

Coaching, przez duże C:

Chcę Cię uprzedzić – ze swoimi klientami/klientkami pracuję w sposób głęboki i uważny. Ze mną nie ma ślizgania się po powierzchni celów, ignorowania emocji, czy reakcji płynących z ciała. Uprawiam Coaching przez duże C ucząc klientów/klientki zrozumienia i wykorzystania wszystkich znanych mi procesów psychologicznych. Praca ze mną jest intensywna, ale i efektywna.

W pracy ze swoimi klientami/klientkami kieruję się:


Odwagą:

ponieważ pcham w rejony, które mogą być niełatwe, dzięki czemu moi klienci/klientki uczą się radzić sobie z trudnościami i wytrwale dążyć do celów.

 

AUTENTYCZNOŚCIĄ:

ponieważ pokazuję siebie, dzielę się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami i porażkami, dzięki czemu moi klienci/klientki także uczą się być sobą w relacjach z innymi.

 

czułością:

ponieważ uczę moich klientów/klientki podejścia do siebie ze współczuciem, dzięki czemu budują oni swoje wewnętrzne zasoby, które pomagają im wierzyć w siebie, nawet w obliczu niepewności, czy porażki.

 

Trochę prywaty:

Jestem fanką świadomych podróży – co to oznacza? Pełną półkę reportaży o regionach świata, które odwiedziłam lub zamierzam odwiedzić. Moim ulubionym środkiem transportu jest pociąg, ale także słowo pisane.

Mam dwoje kocich dzieci, które często asystują mi podczas sesji z klientami/klientkami – Rydz (senior), jak samo imię wskazuje rudy bydlak z wiecznie zatkanym nosem i miziastym charakterem oraz Fajter (junior), tutaj też imię jest adekwatne, ponieważ lubi „przypadkowo” zahaczyć łapką o przedmioty leżące na moim biurku lub o moje włosy, ewentualnie palce u stóp. Mimo trudnych charakterów kocham je bardzo.

Gdy nie pracuję, nie czytam i nie podróżuję to lubię zawiesić oko na dobrym filmie – szczególnie lubię starocie i kino nie amerykańskie.

Jak możemy współpracować?

Gdy chcesz odzyskać lub odnaleźć satysfakcję z pracy, uporządkować swoje wartości zawodowe i zacząć przeznaczać czas swojej pracy na rzeczy, z których będziesz dumny/a. 

Gdy chcesz zarządzać ludźmi w swoim własnym stylu z lekkością i radością

Gdy chcesz odzyskać lub odnaleźć satysfakcję z pracy, uporządkować swoje wartości zawodowe i zacząć przeznaczać czas swojej pracy na rzeczy, z których będziesz dumny/a. 

Gdy chcesz zarządzać ludźmi w swoim własnym stylu z lekkością i radością 

 

 

Group 6 CopyCreated with Sketch.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies, aby  ułatwić Ci korzystanie z treści. Jeżeli nie zgadzasz się na wykorzystywanie cookies przez stronę, opuść ją lub aktywuj odpowiednie ustawienia w swojej przeglądarce internetowej. Więcej o wykorzystaniu Twoich danych na stronie przeczytasz w Polityce prywatności.